L.Z.S. "Orzeł" Mroczeń - strona nieoficjalna

Strona klubowa
Herb
  • Wyniki ostatniej kolejki:
  • Victoria Skarszew - LZS Orzeł Mroczeń 2:2
  • Barycz Janków Przygodzki - Korona Pogoń Stawiszyn 1:0
  • Zefka Kobyla Góra - Piast Kobylin 1:0
  • Stal Pleszew - Zieloni Koźminek 3:0
  • Raszkowianka Raszków - KS Opatówek 5:3
  • Olimpia Brzeziny - Astra Krotoszyn 1:2
  • Victoria Laski - GKS Żerków 2:2
  • Piast Czekanów - Pogoń Trębaczów 2:1
  •        

Logowanie

Zegar

Ankiety

Brak aktywnych ankiet.

Wyszukiwarka

Najnowsza galeria

Orzeł Mroczeń - Górnik Konin
Ładowanie...

Sport.pl

Aktualności

XIII Kolejka: Orzeł Mroczeń - Zefka Kobyla Góra

  • autor: OrzelMroczen, 2017-10-29 08:12

Orzeł wygrywa z Zefką.

W deszczowe, sobotnie popołudnie do Mroczenia zawitała ekipa Zefki z Kobylej Góry. Mecz ten od tygodnia przyciągał uwagę miejscowych kibiców, szczególnie że obie drużyny zgromadziły do tej pory podobną ilość punktów w lidze. Dodatkowo obie ekipy są najbardziej bramkostrzelnymi drużynami kaliskiej "okręgówki". Spotkanie lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy już w 3 minucie objęli prowadzenie, za sprawą uderzenia Rafała Janickiego. Akcję bramkową zainicjował Marcin Górecki, który wychodząc sam na sam z bramkarzem Zefki, podał do lepiej ustawionego Kamila Jurasika. Ten oddał strzał, który został wybroniony przez Łukasza Walczaka, jednak przy dobitce Rafała Janickiego był bez szans. Orzeł nie poprzestawał na skromnym prowadzeniu i dalej dążył do podwyższenia wyniku, jednak obrona Zefki wychodziła z tych starć obronną ręką. W 22 minucie meczu Marek Wojtasiak zmuszony był dokonać pierwszej zmiany. Na placu gry za kontuzjowanego Kamila Jurasika, zameldował się Kamil Rabiega. Chwilę po wejściu na boisko mógł podwyższyć wynik, jednak zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału i stracił futbolówkę. Gracze z Kobylej Góry ograniczali swoje szanse do stałych fragmentów gry i strzałów z dystansu. Najgroźniejszy, choć niecelny strzał w tej części meczu oddał były zawodnik Orła - Piotr Nasiadek. Po drugiej stronie boiska przed szansą zakończenia składnej akcji gospodarzy stanął Łukasz Gajewski, jednak źle ułożył głowę i piłka wyszła po za pole gry. Chwilę później do rzutu wolnego z prawej strony boiska podszedł Bartosz Moś, jednak i jego strzał nie zdołał sprawić problemu bramkarzowi gości.

W drugiej części spotkania obraz gry się nie zmienił. To gospodarze sprawiali wrażenie drużyny lepiej zorganizowanej. Choć trzeba przyznać, że Zefka próbowała przejąć inicjatywę podchodząc bliżej pola karnego Orła, jednak często nadziewali się na szybkie odbiory i kontrataki. W 65 minucie, piłkę w środku pola przejął Mariusz Bednarek i podał do Rafała Janickiego, który wyprowadził kontrę z Góreckim i Gajewskim, jednak ostatnie podanie do Gajewskiego było nieprecyzyjne i wytrąciło graczy Orła z rytmu, po czym akcja spaliła na panefce. Kolejną sytuację miał Janicki. Daniel Parzybót, który tego dnia zastępował nieobecnego Leszka Nowaka, wycofał piłkę do Janickiego na 16 metr, jednak jego strzał choć silny, okazał się niecelny. Zefka nadal dążyła do wyrównania. W najdogodniejszej okazji znalazł się zawodnik gości, jednak obronną ręką z tej akcji wyszedł Peksa. W dodatku sędzia dopatrzył się pozycji spalonej i od rzutu wolnego rozpoczynali gospodarze. W 72 minucie meczu, drugą żółtą,a w konsekwencji czerwoną kartkę ujrzał Jakub Zmyślony i goście musieli radzić sobie w 10-tkę. Obraz gry nie uległ zmianie, to gospodarze prowadzili grę, jednak nie potrafili przekuć tego na gole. W doliczonym czasie gry do rzutu rożnego pobiegł nawet bramkarz gości, który wywalczył kolejny po walce w powietrzu z Peksą. Do końca meczu pozostała minuta, więc emocje sięgały zenitu. Zawodnicy Zefki źle rozegrali rzut rożny, i piłkę przechwycili gracze Orła. Po szybkim wybiciu w sytuacji sam na sam z pustą bramką był Marcin Górecki, jednak wracający za nim Miłosz Jędrzejewski - do niedawna piłkarz Orła - sfaulował naszego napastnika, za co obejrzał bezpośrednią czerwoną kartkę. Po tym zdarzeniu Bartosz Moś uderzył jeszcze z rzutu wolnego, jednak Walczak kolejny raz obronił groźny strzał. Po tej interwencji sędzia Szczepański zakończył mecz. 

Orzeł dzięki zwycięstwu przeskoczył zespół z Kobylej Góry w tabeli, plasując się obecnie na 5-tym miejscu. Za tydzień w niedzielę nasze Orły wybierają się do Jankowa Przygodzkiego na mecz z tamtejszą Baryczą. To spotkanie odbędzie się w niedzielę o godzinie 11:00.   

Orzeł Mroczeń - Zefka Kobyla Góra 1:0 (1:0)

1:0 (3') Janicki Rafał

 

Skład Orła: Peksa - Jurasik W., Moś, Luźniak, Strąk - Jurasik K. (22' Rabiega), Bednarek, Janicki, Gajewski - Parzybót, Górecki

Rezerwa: Mądrzejewski, Grądowy K., Hojka

 

Sędziowie: Szczepański - Moszak - Lubryka

 


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [109]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Reklama

Wyniki

Ostatnia kolejka 30
Victoria Skarszew 2:2 LZS Orzeł Mroczeń
Barycz Janków Przygodzki 1:0 Korona Pogoń Stawiszyn
Zefka Kobyla Góra 1:0 Piast Kobylin
Stal Pleszew 3:0 Zieloni Koźminek
Raszkowianka Raszków 5:3 KS Opatówek
Olimpia Brzeziny 1:2 Astra Krotoszyn
Victoria Laski 2:2 GKS Żerków
Piast Czekanów 2:1 Pogoń Trębaczów

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 31

Statystyki drużyny

Losowa galeria

Victoria Września - Orzeł Mroczeń
Ładowanie...

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 90, wczoraj: 411
ogółem: 641 120

statystyki szczegółowe